Tuesday, August 5, 2008

Palenque i wodospady 24-26.07.2008


Moim plane w Palenque bylo zobaczenie nastepnych ruin ale...ale jak sie juz wczesniej przekonalem najlepiej po prostu nie planowac.
Ruin nie zobaczylem(zreszta z opowiadan innych wynika ze nic nie stracilem) ale zobaczylem super wodospady. Misol ha(na zdjeciu) byly po rpostu sliczne. Mialy one przejscie za wodospadem ktore prowadzilo do jaskini w ktorej, jest nastepny wodospad. Niestety nie wzialem ze soba zadnej latarki, nic wiec nic nie widzialem oprocz paru nietoperkow gackow ktore probowaly mnie zaatakowac.
Nastepny wodospaad to nie wodospad tylko wysychajaca rzeka Aqua Clara. A nastepny to Agua azul ktury byl dosyc ciekawy i zimny.
Ochlodzilem troszke moje zagrzzane dupsko(chlodzile sie 4 godziny) i przez caly dzien czulem sie jak nowo narodzony w tym upale(45C).

No comments: