
Przyjechalismy do Rosario troche przypadkiem.
Aby dostac sie do Iguazu musimy miec gdzies przesiadke. Wylosowalismy wlasnie to przepiekne male miasteczko.
Okazalo sie ze jest to stolica slicznych lasek. Szczeze mowiac ah te Argentynki. One wygladaja naprawde super.
Miasteczko ma nawet ciekawa architekture, mozna pochodzic pozwiedzac ale jesli o zwiedzanie chodzi to nie jest to powod przyjazdu do Rosario dla wiekszosci podroznych.
Zostalismy tu troszke dluzej niz planowalismy. I bylo warto, poznalismy mnostwo ciekawych ludzi i mielismy pare ciekawych sytuacji.

No comments:
Post a Comment